Pies Psy

Wszystko o psich rasach

Czemu pies kuleje?

Wiesz doskonale, że każdy normalny, zdrowy pies uwielbia bieganie. Kiedy jednak zauważysz, że Twój pies nie ma ochoty na bieg lub że zakłócony jest w jakiś sposób rytm jego poruszania się, prawdopodobnie przyczyną są jakieś zaburzenia narządów ruchu.
Jeśli spostrzeżesz, że pies kuleje, a nie ma żadnych, na pierwszy rzut oka widocznych skaleczeń, spróbuj ustalić, czy ból nie jest spowodowany zranieniem w okolicy poduszek. Pies powinien wtedy spokojnie leżeć, a Ty obejmij dłonią dolną część zdrowej psiej kończyny i kilka razy uciśnij. Jaka reakcja? Pies na pewno początkowo się przestraszy, ale bardzo szybko przestanie zwracać na to uwagę. Teraz schwyć łapę chorą i zrób to samo. Jeżeli pies zapiszczy (psy odporne na ból mogą się w tym momencie tylko oblizać), możesz podejrzewać, że coś się dzieje w obrębie poduszek. Jeżeli po dokładniejszych oględzinach nadal nie widać źródła bólu, musisz posłużyć się lupą. Często zdarza się, że w poduszkę łapy wbił się kłos, który powoduje silny ból, a jest bardzo słabo widoczny. Gdy uda Ci się go odnaleźć, spróbuj usunąć go za pomocą pincety, w przeciwnym razie, a także gdy nie odkryjesz źródła bólu, odwiedź weterynarza.

  • 0 Comments
  • Filed under: Uncategorized
  • Serce u psa

    Doskonale wiesz, że serce jest czymś w rodzaju motoru dla całego układu krążenia i dostarcza tlen do organizmu. Niestety, zaburzenia jego czynności nie cechują się objawami, które są łatwe do odczytania dla kogoś, kto nie ma wiele wspólnego z medycyną. Oznacza to przede wszystkim, że starsze psy, powiedzmy od 6-7 roku życia, powinny być regularnie badane, przynajmniej raz do roku, pod kątem funkcjonowania serca i całego układu krążenia. Musisz zdać sobie sprawę z tego, że ewentualne podawanie preparatów wzmacniających serce może spowodować zdecydowane przedłużenie życia psa i zachowanie jego sprawności fizycznej.

    Główną przyczyną powstawania zaburzeń układu krążenia i serca jest przekarmianie psa.
    Serce tłustego psa jest otłuszczone i wskutek tego nadmiernie przeciążone. Charakterystycznymi objawami schorzeń, wynikającymi z przekarmiania są zmęczenie, duszność, kaszel i sinawe zabarwienie języka i śluzówek. Nie czekaj jednak na pojawienie się całego zespołu tych objawów, lecz postaraj się w miarę szybko dostarczyć psa do weterynarza. A najlepiej dbaj o to, by nie dopuścić do takiego stanu.

    Starszy pies, najczęściej dodatkowo przetłuszczony, może mieć, nawet podczas niewielkiego wysiłku, zapaść krążeniową. Objawia się to nagłym atakiem duszności, po którym pies upada. Twoim obowiązkiem jest wtedy, po pierwsze, otwarcie pyska psa (uważaj, by język nie dostał się do krtani), co ułatwi mu oddychanie, i dostarczenie go do weterynarza, który natychmiast poda środki nasercowe. Wbrew pozorom nie oznacza to końca życia Twojego ulubieńca. Pies może regularnie dostawać środki nasercowe i długo jeszcze cieszyć się dobrą formą. Musisz jedynie zadbać o to, by go nie przekarmiać i trochę odchudzić.

    Psy bardzo źle znoszą upały. Dużo gorzej niż człowiek. Wszelkie nieznaczne nawet dolegliwości sercowe u psa mogą ulec wyolbrzymieniu, gdy na dworze panuje wysoka temperatura i jest duszno. Zadbaj o to, by podczas upału pies nie leżał na słońcu, by miał się gdzie schronić, by zawsze w jego zasięgu znajdowała się miska z wodą. Poza tym pamiętaj, że podczas bardzo gorących dni spacer z psem może się odbywać wcześnie rano i późno wieczorem. Nie ryzykuj spacerów w słońcu. To samo dotyczy wszelkich innych działań. Jeżeli jesteś prawdziwym miłośnikiem zwierząt, nie będziesz pokazywał na wystawie swojego psa podczas wyjątkowo upalnego dnia. Nawet jeśli będzie to oznaczało, że tytuł championa przypadnie mu kilka miesięcy później.

  • 0 Comments
  • Filed under: Uncategorized
  • Krzywica u psów

    Krzywica (rachityzm) jest chorobą młodych ssaków, spowodowaną zaburzeniami w gospodarce fosforowowapniowej, głównie na tle niedoboru witaminy D. Charakteryzuje się zaburzeniami w rozwoju układu kostnego i zniekształceniami.
    Szczenięta, dopóki odżywiają się mlekiem matki, pobierają wraz z nim wszystkie potrzebne składniki. Dlatego tak ważne jest właściwe żywienie suki w okresie ciąży i karmienia. Jeśli w mleku nie będzie dostatecznej ilości wapnia, fosforu, witaminy D i składników mineralnych, to nie tylko suka narażona jest na tężyczkę, ale i jej potomstwo narażone jest na krzywicę. Młode psy chorują na krzywicę najczęściej między 28 miesiącem życia.
    Krzywica może też rozwinąć się u szczeniąt zbyt wcześnie odsądzonych od matki, a także zarobaczonych. Chorują na nią łatwo wcześniaki i psy szybko rosnące, jak dogi i charty.
    Choroba rozwija się powoli, a uwagę właścicieli zwracają dopiero zniekształcenia kości i bóle stawów. Powiększają się stawy skokowe i nadgarstkowe, i powstaje różańcowe zgrubienie na żebrach. W dalszym stadium kości kończyn ulegają łukowatemu wygięciu, zwierzę w czasie chodu opiera się na nadgarstkach, grzbiet staje się łękowaty, brzuch wielki i wystający. Szczeniak rozwija się źle, jest apatyczny. Traci odporność na choroby i zwykle ginie.
    Leczenie krzywicy należy rozpocząć jak najwcześniej, aby nie nastąpiły duże zniekształcenia, których nie uda się cofnąć. Nie powinno się samemu podawać lekarstw, bowiem witamina D stosowana w niewłaściwych dawkach może wywołać skutek przeciwny od zamierzonego.
    Lekarz weterynarii zastosuje odpowiednie dawki witaminy D, wapnia i składników mineralnych. Dlapomyślnego wyniku leczenia ważne jest.porwanie pokarmu bogatego we wszystkie niezbędne składniki i ruch na świeżym powietrzu.
    Najważniejsze jest jednak zapobieganie powstaniu krzywicy. Szczenię chorujące na krzywicę świadczy źle, przede wszystkim o hodowcy. Jeżeli suka i oseski są właściwie hodowane, krzywica nie występuje.

  • 0 Comments
  • Filed under: Uncategorized
  • Zapalenie mózgu u psa

    Zapalenie mózgu
    Do najczęstszych czynników wywołujących tę chorobę należą wirusy. Może być także spowodowana szczepieniem ochronnym przeciw wściekliźnie, zakażeniem leptospirami, inwazją pasożytów oraz czynnikami powodującymi osłabienie organizmu. Może też powstać po urazach czaszki. Występuje na szczęście rzadko.
    Objawy mogą być różne, w zależności od tego, która część mózgu została zaatakowana. Pies może być osowiały lub może wykazywać nadwrażliwość. Może wystąpić u niego śpiączka lub chodzenie w kółko. Może nie mieć apetytu lub połykać wszystko.
    Jest to choroba bardzo groźna i może spowodować śmierć w ciągu kilku dni. Jeśli pies wyzdrowieje, pewne objawy uszkodzenia mózgu (drgawki, porażenie, ślepota) mogą pozostać. Leczenie poprowadzić może tylko lekarz weterynarii.

  • 0 Comments
  • Filed under: Uncategorized
  • Padaczka u psów

    Psu podawać jednorazowo dużej porcji pokarmu, lecz dzielić ją na kilka mniejszych. Padaczka obejmuje pewną grupę zespołów chorobowych, często o przebiegu przewlekłym, z tendencją do nawrotów. Objawia się na ogół napadami drgawek, którym towarzyszą zaburzenia świadomości.
    Uważa się, że napad padaczkowy jest objawem zaburzeń w czynnościach mózgu. Często napady padaczkowe u psów występują jako powikłania po przebytych chorobach zakaźnych, np. po nosówce, zapaleniu mózgu. Mogą też wystąpić po urazach czaszki, a także na skutek inwazji glist i tasiemców oraz przy głębokich skaleczeniach. Nie jest też wykluczona genetyczna skłonność do padaczki.
    Przy tzw. dużych napadach (grand mai) pies jest w stanie podniecenia, źrenice ma szeroko rozwarte, wykazuje chęć ucieczki z domu, po czym następuje właściwy napad padaczkowy, połączony z utratą przytomności i tężcowym napięciem wszystkich mięśni, łącznie ze żwaczami. Napad trwa od kilku sekund do kilku minut. Mogą się one powtarzać po dłuższej przerwie (tygodnia lub miesiąca). Napady kilkakrotne w ciągu dnia, kończą się zwykle śmiercią psa.
    Leczenie jest jedynie objawowe. Stosuje się z powodzeniem leki uspokajające. Jest to tylko środek zapobiegawczy, który nie powoduje wyleczenia. Pies do końca życia musi pozostawać pod opieką lekarza, a nie podawanie leków spowoduje nawrót choroby.
    Pomocne jest również utrzymywanie diety o niskiej zawartości białka i dużej   ilości  witamin.  Nie  należy też

  • 0 Comments
  • Filed under: Uncategorized
  • Ogólne uwagi dotyczące szkolenia

    Pełne wyszkolenie psa można podzielić na dwa etapy. Pierwszy to apel, inaczej można to nazwać „szkoleniem porządkowym”, drugi zaś to szkolenie specjalistyczne.

    Szkolenie porządkowe musi przejść każdy pies, niezależnie od rasy. Szkolenie specjalistyczne jest już zależne od rasy, od tego, do jakiego rodzaju polowania pies ma być przeznaczony i do jakiego rodzaju polowania się nadaje. Szkolenie specjalistyczne można podzielić jeszcze na trzy zasadnicze działy: szkolenie w polu, w wodzie i w lesie.

    Szkoląc psa należy wybrać właściwą metodę, tak aby w czasie szkolenia nie powstały nieporozumienia między psem a wychowawcą. Trzeba uwzględnić typ psa, jego właściwości osobnicze i w zależności od tego prowadzić szkolenie. Sposób myślenia wychowawcy powinien być dostosowany do umysłowości psa i jego sposobu odbierania zjawisk, a więc oparty na dobrej znajomości psychiki psa.

    Wychowawca powinien byćspokojny, cierpliwy, wyrozumiały, opanowany, bez gwałtownych reakcji, a jednocześnie postępujący konsekwentnie i stanowczo. Należy unikać automatyzmu w szkoleniu. W trakcie szkolenia stosuje się nagrody i kary. Nagrody to smakołyk, pogłaskanie, słowna pochwała, zwolnienie z rozkazu, czyli zgoda na bieganie i zabawę. Karami są: nagana słowna, ostre pociągnięcie smyczą-obrożą kolczastą, pozostawienie na „waruj”, wzięcie na smycz, strzał z procy, a dopiero w ostateczności świśnięcie czy uderzenie batem lub cienką witką. Nie należy bić ręką, gdyż pies kojarzy sobie rękę z wychowawcą i zaczyna wykazywać wobec niego lęk. Należy zwracać uwagę, aby pies w chwili wymierzania kary nie uciekał, a więc musi być trzymany na smyczy, ponieważ doskonale skojarzy sobie uniknięcie kary z możliwością ucieczki. Pochwała „tak-dobrze”, pieszczotliwe pogłaskanie czy poklepanie psa z czasem zastąpi smakołyk. W trakcie szkolenia, po poprawnym wykonaniu rozkazu, pies powinien być nagrodzony.

    Każdy pies powinien być poddawany ustawicznej, funkcjonalnej gimnastyce umysłowej i ruchowej. Należy pamiętać, że pies bez treningu z czasem zatraca odruchy warunkowe. Dla psa wyszkolonego konieczny jest trening, przynajmniej raz w tygodniu. Warunkami utrudniającymi szkolenie sąupał, mróz, deszcz, śnieg, zmęczenie psa, pora bezpośrednio po karmieniu, silny wiatr, bliskość grzejącej się suki, teren przyległy do rojnych, gwarnych ośrodków.

  • 0 Comments
  • Filed under: Uncategorized
  • Typy psów

    Wyższe funkcje systemu nerwowego określają usposobienie, charakter, jak np. choleryk, sangwinik, melancholik, a w stosunku do psa mówimy, że określają typ psa. Pawłów umownie podzielił psy pod względem charakteru na cztery typy, za podstawę tego podziału przyjmując pobudzanie oraz hamowanie zasadniczych procesów zachodzą-cych w układzie nerwowym psa. Są to typy: pobudliwy, powściągliwy, zrównoważony i zmienny.
    Pobudliwe – są ruchliwe, szybko reagują na bodźce i dlatego szybko i łatwo uczą się, brak im jednak niezbędnego opanowania. Ich uwagę łatwo odwracają bodźce uboczne, a rozkazy wykonują powierzchownie i niedokładnie. Szkolenie ich jest niełatwe i długie. Można określić je krótko: wielkie pobudzanie – małe hamowanie – ostre reakcje.
    Powściągliwe – przeciwieństwo do pobudliwych, nie od razu przystosowują się do nowych warunków. Na bodźce reagują wolnej i dlatego odruchy warunkowe wytwarzają się u nich powoli, ale za to pewnie i trwale. Psy tego typu, w wypadku zbyt ostrego szkolenia, można łatwo doprowadzićdo zniechęcenia, apatii i wypowiedzeniaposłuszeństwa. Są
    łatwe w szkoleniu. Określamy je krótko: pobudzanie w niewielkim stopniu przewyższa hamowanie – reakcje względnie zrównoważone.
    Zrównoważone – dość prędko przystosowują się do otoczenia i nowych bodźców, są opanowane, w miarę pobudliwe i powściągliwe, a wszystkie instynkty rozwinięte są równomiernie. W związku z tym mają spokojny charakter, lecz gdy tego wymaga sytuacja, działają szybko i dokładnie. Długi okres szkolenia. Pobudzanie równa się więc hamowaniu – reakcje zwolnione.
    Zmienne (słabe) są przeciwieństwem psów zrównoważonych. Ich stany psychiczne b wają krańcowe. Z nadmiernej pobudliwości wpadaj ą w apatię. Na bodźce rcagują różnie, w zależności od nastroju i otoczenia. W szkoleniu bardzo trudne i nie można po nich spodziewać się dokładnej pracy; z hodowli powinny zostać wyłączone. Uogólniając, nadmierne pobudzanie zastępuje nagle nadmierne hamowanie – reakcje krańcowo ostre.
    Z analizy czterech typów psów wynika, że najbardziej wartościowy jest pies „zrównoważony” i „powściągliwy”. Jest ich, niestety, coraz mniej, ponieważ nasza cywilizacja, nerwowość życia, stresy z tego wynikające wpływają ujemnie na stany psychiczne psów. Praktycznie w życiu rzadko jednak spotyka się psy, których cechy charakteru ściśle odpowiadałyby założonym wzorcom. Najczęściej spotyka się cechy charakteru mieszane, z jakąś przewagą jednego typu.
    Podane cechy charakteru poszczególnych typów są bardzo ważne, ponieważ w zależności od typu psa trzeba stosować odpowiedni system szkolenia. Przy psach typu pobudliwego, zmiennego i powściągliwego nie można sobie pozwolić na ostry sposób szkolenia, trzeba go stopniować w zależności od wrażliwości psa, natomiast psy zrównoważone można, a czasem trzeba wprowadzać w sytuacje stresowe, kontrowersyjne. Aby wybrać odpowiedni system szkolenia, trzeba poznać psa i ustalić, do jakiego typu czy do jakiej mieszaniny typów można go zakwalifikować i w zależności od tego przyjąć odpowiedni system szkolenia. Taka ocena psa nie jest łatwa właśnie z uwagi na przenikanie się cech charakteru w poszczególnych typach psów, a błąd w ocenie prowadzi do przetresowania psa, lękliwości i odmowy pracy.
    W tej sytuacji nie możemy sobie pozwolić na niewłaściwą ocenę, bo będzie nas to kosztowało wiele wysiłku i dużo czasu upłynie, nim pies a drugą nagradzać. Wszystko zależy od wyczucia wychowawcy, który powinien umieć stopniować napięcia. W niczym jednak nie można przeholować, ponieważ grozi to przetresowaniem psa i wypowiedzeniem przez niego posłuszeństwa.

    Omówione dwa skrajne charaktery psów i system postępowania z nimi, są przykładami, jak należy postępować, by zmienić ich skrajne stany psychiczne.
    Między tymi dwoma skrajnościami znajdują się psy o różnych, złagodzonych cechach charakteru. Będą one wymagały również umiejętnego postępowania, jednak o mniejszym nasileniu metod skrajnych. Sprawą wychowawcy jest odpowiednie rozeznanie i dozowanie tych metod.
    Szkoląc psa nie możemy pozwolić sobie na ignorowanie jego sposobu myślenia, a wszystkie jego poczynania porównywać z ludzkimi. Taki sposób postępowania do niczego nas nie doprowadzi, może natomiast spowodować duże trudności w szkoleniu, a nawet całkowite zepsucie psa, w sensie przydatności do polowania. Musimy więc możliwie dokładnie poznać psychikę psa, by przypadkiem nie zinterpretować jego postępowania w sposób błędny, niezgodny z jego sposobem myślenia. Takie „zacięcie się” wychowawcy, czyli niezrozumienie, dlaczego w pewnej sytuacji pies postępuje tak a nie inaczej, jest ryzykowne dla systemu szkolenia, prowadzi do rozbieżności w postępowaniu psa i wychowawcy. Konsekwencje bywają przykre, a czasem nie do naprawienia.
    Powinniśmy więc w sposób logiczny, wczuwąjąc się wpsychikępsa, zanalizować poprawnie każde jego postępowanie pamiętając, że on nie ma takich możliwości.

  • 0 Comments
  • Filed under: Uncategorized
  • Instynkt orientacyjny psa

    Instynkt orientacyjny pozwala psu na zadziwiającą zdolność orientowania się w terenie.
    Nauka dotychczasowa nie uściśliła, jak to się dzieje, że pies wywieziony samochodem i pozostawiony w obcym otoczeniu potrafi trafić do domu pokonując wiele kilometrów. Takie wyczyny przytrafiają się psom, których instynkty nie są zbyt przytłumione cywilizacją.

    Poza tym każdy pies doskonale orientuje się zarówno w polu, jak i w lesie. Często korzysta w drodze powrotnej ze swojego tropu. Potrafi również zapamiętać charakterystyczne punkty przebywanego terenu, jak polany, dukty, rowy itp. Pies z pewną praktyką łowiecką orientuje się instynktownie co do kierunku wiatru i biorąc to pod uwagę odpowiednio okłada pole czy las w taki sposób, by jak najłatwiej i najszybciej odnaleźć zwierzynę.
    Omówione odruchy wrodzone, złożone (instynkty), powstające wyłącznie pod wpływem bodźców (podniet) wewnętrznych psa, zmierzają do przeżycia indywidualnego i kontynuacji gatunku.

    Zaspokajanie nakazów instynktów wywołuje u psa podniecenie psychiczne, czyli uczucia przyjemności, radości, bólu, smutku, gniewu. Uczucie przyjemności i radości psy wyrażają wesołym szczekaniem, machaniem ogona, noszeniem jakiegoś przedmiotu. Ból i smutek – wyciem, skomleniem; w gniewie warczą, szczerzą zęby, stroszą chyb, ujadają.
    W swoim postępowaniu psy zawsze dążą do przyjemności unikając przykrości. Ten pęd do przyjemności wykorzystujemy w tresurze.
    Wspomniano uprzednio, że przypisywanie psu cech ludzkich w jego sposobie myślenia jest błędem. Nie znaczy to jednak, że pies nie myśli lub jego odczucia wewnętrzne sąubogie psychicznie. Jego życie wewnętrzne oparte jest na innych przesłankach psychofizycznych, związane z instynktami i odruchami. Natomiast reakcje na wszelkie zjawiska, wypływające z podniet wewnętrznych, są podobne jak u ludzi i bywają mniej lub bardziej gwałtowne, szybkie i jaskrawe; zależne są od psychicznych właściwości psa, czyli wyższych funkcji systemu nerwowego.

  • 0 Comments
  • Filed under: Uncategorized
  • Instynkt obronny psa

    Instynkt obronny przejawia się u psa w nieufności do obcych, nakazuje psu bronić siebie, swojego stada i terytorium, na którym bytuje stado. Obrona może być czynna lub bierna. Przy obronie czynnej pies atakuje, szczerzy zęby, jeży sierść, by odstraszyć agresora. Obrona bierna może być różna. Pies cofa się, ucieka, wreszcie przewraca się na grzbiet poddając się przeciwnikowi. Tę ostatnią formę obrony psy na ogół respektują, obwąchują leżącego i dalsze współżycie nie wywołuje już ataku. Każde jednak warknięcie tego silniejszego musi być respektowane.

    Gdy w jakiejś sytuacji pies odczuwa lęk, jego reakcje mogą być różne. Może nastąpić natychmiastowa ucieczka, poddanie się lub odwrotnie – rozpaczliwy atak i gwałtowne oszczekiwanie. Oszczekiwanie jest przeważnie formą ostrzeżenia i w większości jest pochodną lęku. Jednakró wnież bywa oznajmieniem pogonilub walki zpotencjalną ofiarą. Rodzaj, różnice w sposobie oszczekiwania są błędnie rozróżniane i interpretowane przez inne psy. Ucieczka czy rozpaczliwy atak zależą również od sytuacji, od tak zwanej bezpiecznej odległości zagrożenia. Jest to odległość krytyczna, której przekroczenie przez agresora wywołuje uzwierząt nie ucieczkę, a rozpaczliwy atak, niezależnie od faktu, że przeciwnik jest większy i groźniejszy.

    Taki rozpaczliwy, gwałtowny atakmana celu zdezorientowanie przeciwnika, zastraszenie go, zmuszenie do odwrotu czy też odskoku, co pozwoli na wydłużenie dystansu bezpiecznego i skuteczną ucieczkę. Jest to atak w obronie życia; instynkt zwierzęcia ocenił i podpowiedział mu, że nie ma już szans na skuteczną ucieczkę, a jedyną formą obrony jest chwilowe zastraszenie przeciwnika, „Dystans ucieczki” jest u różnych zwierząt krótszy lub dłuższy, zależnie od sprawności fizycznej i szybkości odskoku. Zwierzę ocenia to błyskawicznie i odpowiednio reaguje.
    Jest ogólnie wiadomo, że psy trzymane na uwięzi, przy budzie, są niezwykle agresywne, złe, zajadłe w ataku. Gdy się przechodzi obok takiego wściekle ujadającego psa, to człowiek mimowolnie myśli: co by się stało, gdyby przypadkiem zerwał się z łańcucha?! Gdy tymczasem taki pies zerwie się z uwięzi, staje, jest zdezorientowany, przestraszony, najczęściej ucieka bądź chowa się w budzie. Sprawa jest prosta i w aspekcie instynktu zwierzęcia całkowicie wytłu maczał na. Pies broni swego terytorium, które zakreślone jest zasięgiem łańcucha, jednocześnie instynkt (nie rozum) podpowiada mu, że nie ma możliwości odskoku i ucieczki. A zatem w momencie zagrożenia nie zdoła utrzymać bezpiecznego dystansu ucieczki. Pozostaje mu więc, jako forma ostrzeżenia, a więc obrony, jedynie groźny, gwałtowny atak. Potencjalnego agresora musi zastraszyć, zniechęcić do ataku. Gdy natomiast ograniczający go łańcuch pęknie i pies poczuje się wolny, jest tym faktem tak zdezorientowany i przestraszony, że najczęściej wybiera ucieczkę: bezpieczny dystans jest wtedy do utrzymania.

    Oczywiście agresja psa jest również uwarunkowana jego charakterem; psy zdecydowanie obronne w takich sytuacjach mogą być groźne.
    Miałem dwa przedziwne zdarzenia, charakterystyczne dla takiej formy obrony, zakreślonej bezpiecznym dystansem ucieczki zwierzęcia. Szedłem kiedyś miedzą, między wysokim zbożem, prowadząc rower. Nagle natknąłem się na chomika, maleńkie przecież i bojaźliwe zwierzątko. Wpadliśmy na siebie nos w nos. Obronny atak chomika był natychmiastowy. Błyskawicznie i wściekle rzucił się na mnie lukająe i obnażając zęby. Wyglądało to niezwykle groźnie. Odruchowo zasłaniałem się rowerem, by nie dać się ugryźć. Trwało to kilka sekund. Zwierzak wykonał parę błyskawicznych skoków, po czym nastąpiła błyskawiczna ucieczka. Muszę przyznać, że chomik przestraszył mnie… i o to mu chodziło!
    Następnym razem siałem w lesie na dukcie. Polowaliśmy na lisy, dziki i zające. Miałem dubeltówkę i sztucer. Dubeltówkę oparłem o grubą sosnę, schowałem się za nią i trzymając w ręku sztucer oczekiwałem na dziki. W pewnej chwili zauważyłem wśród zarośli kicającego zająca. Kierował się wprost na mnie. Schowany za sosną powoli, ostrożnie wymieniłem sztucer na dubeltówkę. Następnie wyszedłem zza sosny przygotowany do strzału. Okazało się, że zając przyspieszył i natknęliśmy się na siebie na odległość około jednego metra. Atak zająca był natych-miastowy – skoczył mi prosto w twarz, instynktownie zasłoniłem się dubeltówką. Zając z rozmachem uderzył w broń, przypadkowym uderzeniem zrzucił mi okulary, następnie rąbnął grzbietem o ziemię, zaknia-ział, błyskawicznie się pozbierał i tyle go widziałem.

    A więc obrona przez atak była właściwa! W obydwu wypadkach został przekroczony dystans bezpieczny. Te dwa zdarzenia można traktować humorystycznie, jednakże ze zwierzętami groźniejszymi sprawa mogłaby wyglądać mniej przyjemnie.
    Wracając do tematu: płot, za którym pies szaleje, rzuca się, oszcze-kuje, jest dla niego dystansem bezpiecznym, klatka, w której przebywa, również. Jest więc pewny siebie i odważny, ale przekroczenie przez napastnika płotu czy progu klatki to w jego pojęciu przekroczenie odległości bezpiecznej, a również naruszenie terytorium stada. Może wtedy nastąpić natychmiastowy atak i o tym powinniśmy pamiętać. Chciałbym jeszcze przypomnieć, że mieszkanie, dom, ogród, a nawet samochód wychowawcy stanowią dla niego terytorium sfory, którego instynkt nakazuje mu bronić.
    Instynkt obronny nakazuje również psu uchylić się, ugryźć lub zgoła zaatakować obcąrękę, którą wyciągnęliśmy, by go pogłaskać po grzbiecie lub głowie. Dlatego lepiej nie wyciągać ręki do obcego psa. Jeżeli już chcemy popieścić psa, to lepiej pogłaskać go po klatce piersiowej, nie wyciągając przy tym demonstracyjnie ręki.

  • 0 Comments
  • Filed under: Uncategorized
  • Psie instynkty

    Instynkty są to nieświadome, celowe odruchy złożone, a więc jakieś wewnętrzne inspiracje do pewnych działań, konieczne dla przeżycia i kontynuacji gatunku, a zatem biologicznie celowe. Pawtow podzielił instynkty na wiele popędów, jednak wszystkie one mieszczą się w pięciu instynktach: stada, zachowania gatunku, pokarmowym, obronnym, orientacyjnym.

    Dla naszych celów szkoleniowo-myśliwskich omówienie tych instynktów, bez dzielenia na popędy, będzie prostsze i wystarczające. Trzeba poznać te instynkty (popędy: łowiecki, tropienia, przeszukiwania, chwytania zdobyczy itp.) w celu zorientowania się, jakie cechy zawarte w instynktach powinien posiadać pies myśliwski, a czego będziemy musieli go dodatkowo nauczyć. Przy tym trzeba sobie zdawać sprawę, że różne rasy psów będą miały popędy bardziej lub mniej wyostrzone.

    Instynkt stada
    Psy należą do zwierząt, które ongiś  przed ich udomowieniem  żyły w stadach. W stadzie obowiązywała hierarchia socjalna. Na jego czele stał przewodnik, osobnik najsilniejszy i najbardziej doświadczony. Pozostałe osobniki, wewnątrz społeczności stada, podporządkowywały się przewodnikowi i jednocześnie istniała wśród nich również hierarchia nadrzędności i podporządkowania. Stanowisko każdego osobnika musiało być ciągle utwierdzane poprzez odpowiednie zachowanie się i walkę. Istniała również ustawiczna dążność do zdobycia wyższego stopnia w hierarchii stada.
    W stadzie istniała wspólnota. Psy polowały i broniły się wspólnie. Wykształcił się u nich instynkt obronny stada i zajmowanego terytorium oraz instynkt powrotu do stada. Po zdobyciu pożywienia pierwszy zaspokajał głód przewodnik stada, a dopiero po nim, w kolejności miejsc zajmowanych w hierarchii, inne psy.
    Atawizm instynktu stada pozostał u psów trwale zakodowany i jest genetycznie przekazywany. Powoduje to pewne ważne konsekwencje. Pies traktuje ludzi wpodobny sposób jak inne psy. Rodzinę, wśród której bytuje., uważa za swoje stado. Broni członków tej rodziny, jak również miejsca, w którym jego „stado” przebywa: będzie także zawsze do tego miejsca wracał. Instynkt stada powoduje to, że pies stara się ustawić w hierarchii jak najwyżej i ciągle dąży do przesunięcia się wzwyż. Pies o mocnym charakterze będzie się starał podporządkować sobie członków rodziny, a nawet swego wychowawcę. Jeżeli wychowawca nie zdobył nad psem zdecydowanej przewagi psychicznej, to pies może stać się niebezpieczny! Przy czym przewaga jedynie fizyczna nie załatwia sprawy. Pies czasowo może się poddać, przyczaić i w odpowiednim, korzystnym dla niego momencie, gdy zasada któregoś z jego iastynktów zostanie naruszona, może zdecydowanie zaatakować człowieka.
    Znam kilka wypadków nieoczekiwanego, dotkliwego pogryzienia wychowawcy przez psa. Były to psy wychowywane, karmione i hołubione od wieku szczenięcego. W jednym wypadku wyżeł niemiecki krótkowłosy, wyszkolony i polujący z wychowawcą od trzech lat, oddając aportowanego zająca, niespodziewanie rzucił się na swojego pana i przegryzł mu gardło, szczęśliwie nie śmiertelnie. Pies ten, po przejściu w inne ręce i po odpowiednim przeszkoleniu, stal się doskonałym, łagodnym psem. Inny 4letni czeski fousek, również wychowany od szczeniaka i wyszkolony, dotkliwie pogryzł swoich wychowawców (małżeństwo) w chwili, gdy serdecznie witali się ze sobą.
    W pierwszym wypadku w rozumieniu czy instynkcie psa mogła zaistnieć chęć przodownictwa do łupu, w drugim zaś coś w rodzaju zagrożenia panowania nad stadem, w skład którego wchodziła i żona wychowawcy. W jednym i w drugim wypadku wychowawca nic zdołał dostatecznie opanować psa, ustawić się jako zdecydowany przewodnik stada.
    Przewaga fizyczna, brutalność w postępowaniu, nie zawsze spowoduje całkowite podporządkowanie się psa swojemu wychowawcy, nie pomoże tu również łagodność, serdeczność czy osobiste karmienie psa. Konieczne jest również zdobycie nad nim przewagi psychicznej. W jaki sposób ją zdobyć? Trudno to określić, podobnie jak trudno sprecyzować przewagę psychiczną jednego człowieka nad innym. W każdym razie należy przyjąć jako fakt, że pewni ludzie mają wrodzonąłatwość podporządkowania sobie każdego psa, i to niezależnie od posiadanych umiejętności szkolenia, inni zaś tego nie potrafią. Je stjedna zasada, niezwykle ważna,mianowicieniemożnabać się generalnie wszystkich psów. Jeżeli ktoś czuje lęk przed psem, to powinien być ostrożny! Bojaźń człowieka może nic zostać uzewnętrzniona, wystarczy wewnętrzny strach człowieka, by pies to wyczuł. Chodzi o to, że zewnętrznie w postępowaniu to ja jestem bohaterem, ale wewnątrz serce zaczyna mi bić szybciej i ogarnia mnie strach. Jak już mówiłem, stany psychiczne człowieka pies niezawodnie wyczuwa. Również bojaźliwe, nagłe, nieskoordynowane ruchy człowieka mogą wy wołać niepokój psaibłyskawicznąreakcję w obronie własnej  nagły ruch ręki pies uzna za zagrożenie.

    Suki, ze zrozumiałych względów, wynikających między innymi z reguł stada, łatwiej się podporządkowują.
    Nie chciałbym demonizować psa. straszyć nim ludzi, ale zawsze należy pamiętać, że jest to zwierzę kierujące się przede wszystkim nakazami instynktu, nie posiadające takich uczuć jak litość czy bezinteresowność, że jego sposób myślenia jest logiczny, ale na „psi sposób”, a uczłowieczanie psa jcsl błędem w sztuce układania. Dodam jeszcze, że postępowanie psa, w którym występują uczucia o znamionach typowo ludzkich, da się wytłumaczyć logicznie, nie naruszając obszaru psychologii psa.

    Wypadki agresji psa w stosunku do swego wychowawcy są bardzo rzadkie, choć przy szkoleniu należy mieć zawsze pełną świadomość jego możliwości i motywów postępowania, trzeba dobrze poznać jego psychikę. Trzeba pamiętać ponadto, że agresja psa może nastąpić również naskutekstresu (rozszerzone źrenice, ślinotok. stulone uszy). Wówczas, w stanie paniki, pies zaczyna kąsać na oślep.

  • 0 Comments
  • Filed under: Uncategorized